Aktualności
  • English (UK)
  • pl-PL

Aktualności

Najważniejszym źródłem finansowania OZE w Polsce stały się fundusze strukturalne UE zarządzane z poziomu poszczególnych regionów. Fotowoltaiczne instalacje prosumenckie są najbardziej popularną technologią wspieraną w Regionalnych Programach Operacyjnych (RPO). 

W ramach Regionalnych Programów Operacyjnych na lata 2014-2020 na przełomie 2016 i 2017 roku zakontraktowano dofinansowanie projektów instalacji energii słonecznej (łącznie PV oraz kolektory słoneczne) na łączną kwotę 1,26 mld złotych, przy całkowitych kosztach planowanych inwestycji równych 1,86 mld złotych. Dofinansowanie pochodzące z Regionalnych Programów Operacyjnych stanowiło średnio 70 % całkowitych kosztów inwestycji. Największym beneficjentem wsparcia budowy instalacji słonecznych w ramach RPO w ostatnich latach było województwo lubelskie, które wykorzystało 461 milionów złotych. Kolejnym województwem silnie wspierającym rozwój energii słonecznej było województwo podkarpackie, które przeznaczyło na ten cel 294 miliony złotych. Pozostałe województwa wykorzystały znacznie mniej środków na dofinansowanie projektów czerpiących energię ze słońca, były to kwoty poniżej 100 milionów złotych. 

Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej, widzi ogromną szansę dla fotowoltaiki w systemie prosumenckim i małych farm fotowoltaicznych. Instytut opublikował w ubiegłym tygodniu raport, w którym szczegółowo omówiono rynek fotowoltaiki w Polsce. Bazuje on na trzech modelach sprzedaży energii elektrycznej do sieci i odpowiadających im wariantach biznesowych. Jest to system aukcyjny i system prosumencki, które są oficjalnymi, państwowymi instrumentami wsparcia i które mają pomóc Polsce zrealizować 15-procentowe zobowiązanie i system autoproducenta biznesowego, który z uwagi na rosnące ceny energii elektrycznej dla firm rozwija się na zasadach rynkowych. Bez wsparcia politycznego nie wniesie jeszcze znaczącego wkładu w realizację klimatycznego celu.

Polecamy audycję w Polskim Radio -  Fotowoltaika zwycięzcą na rynku OZE. Żadna inna technologia nie notowała takiego tempa wzrostu - mówi w radiowej Jedynce Grzegorz Wiśniewski, prezes IEO w rozmowie z Aleksandrą Tycner

Publikacja 6-tej edycji raportu IEO „Rynek Fotowoltaiki w Polsce’ 2018” pojawiła się niemalże jednocześnie z uzgodnieniem przez instytucje unijne nowej dyrektywy o OZE, z 32 procentowym celem na energię z  OZE w nowej polityce klimatyczno-energetycznej UE w 2030 roku, w tym w uznaniu przez UE szczególnej roli fotowoltaiki „na dachach” prosumentów. Zbiegła się też terminowo z podpisaniem przez Prezydenta RP nowelizacji ustawy o OZE, która przewiduje szczególną rolę farm fotowoltaicznych w systemie aukcji na energie z OZE i w wypełnianiu przez Polskę zobowiązań międzynarodowych w zakresie energii z OZE w 2020 roku. Są to fakty obiecujące dla wzmocnienia dotychczas marginalnej roli fotowoltaiki w krajowej energetyce. Ale dobre perspektywy dla nowej technologii i stojących za nią nowych uczestników rynku mogą stać się pokusą do zablokowania rozwoju branży za pomocą polityki i prawa tworzonych na rzecz zasiedziałych na rynku graczy. Przepisami ustawy o OZE skutecznie powstrzymali oni rozwój prosumpcji, nie wzięli udziału w dotychczasowych aukcjach na energię z farm słonecznych, dalej inwestując w stare technologie energetyczne.

Polski rynek fotowoltaiczny zasadniczo oparty jest na trzech modelach sprzedaży energii elektrycznej do sieci i odpowiadających im wariantach biznesowych. Jest to system aukcyjny i system prosumencki, które są oficjalnymi, państwowymi instrumentami wsparcia i które mają pomóc Polsce zrealizować zobowiązania międzynarodowe związane z uzyskaniem 15% udziału energii z OZE w zużyciu energii w 2020 roku oraz system autoproducenta biznesowego, który z uwagi na rosnące ceny energii elektrycznej dla firm rozwija się na zasadach rynkowych.

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA Akceptuje regulamin